Obserwatorzy

środa, 4 kwietnia 2012

Prolog.

Nigdy nie zapomnę tego dnia. Był to 25 czerwiec, tuz przed wakacjami. MIałam 14 lat.
Po przedstawieniu na koniec roku szkolnego, udałam się do domu, aby spakować na
następny dzień bagaże, ponieważ jechałam z rodzicami nad morze.
Weszłam do domu, uchyliłam drzwi. Były otwarte, a więc bez zastanowienia weszłam.
Zobaczyłam na stole kartkę : 'Przepraszam, musiałam odejść.' z dopiskiem 'mama'.
Nie rozumiałam tych słów...
Poszłam do sypialni rodziców, nikogo nie było. Tata napisał sms'a, że jest w sklepie,
a więc pomyślałam, że jest z mamą. Weszłam do łazienki. Ten widok przyprawił mnie
o dreszcze. Moja mama cała blada, a z jej ręki ciekła krew. Sprawdziłam jej tętno.
Nie mogłam w to uwierzyć. Miałam nadzieję,
że otworzy swoje piękne brązowe oczy i spojrzy na mnie, lecz
nigdy się tak nie stało. Moja mama odeszła 2 lata temu, do tej pory
nie mogę się otrząsnąć. Cały czas o niej myślę, każdą wolną chwilę spędzam myśląc własnie o niej.
Nawet nie pożegnałam się z nią. Dlaczego los mi ją odebrał ?!
 Teraz mam 17 lat i mieszkam z moim tatą w Liverpool.
Zostałam mu tylko ja, ponieważ moi dziadkowie nie żyją.
Ja i tata jesteśmy ze sobą bardzo zżyci.
Mam swoją najlepszą przyjaciółkę -Mary, którą traktuję jak siostrę.
Zawsze mówiłyśmy sobię prawdę i wyjawiałyśmy wszystkie tajemnice.
Byłyśmy nierozłączne. Mogłyśmy liczyć na siebie w każdej sytuacji.
Z powodu zmiany pracy ojca, musiałam wyprowadzić się z Liverpool
do Londynu. Wyjazd do stolicy Wielkiej Brytanii, to był dla mnie szok.
Marzyłam o tym, aczkolwiek byłam załamana, gdyż musiałam zostawić swoją najlepszą
przyjaciółkę, z którą znałam się od piaskownicy... Współcześnie istnieją
różne komunikatory, aczkolwiek to nie to samo co na żywo i w cztery oczy.
Musiałam pożegnać się z rodzinnym miastem i przyjaciółką.
Planowałysmy spędzić te wakacje razem, ale nie wypaliło. Moje plany popsuly wszystko...
Tata zaplanował trasę koncertową z zespołem. Nie wiedziałam czy znajdziemy wspólny język...

******************************
Mamy już prolog no i czekam na komentarze i obserwatorów.
Rozdziały już napisane do piątego, a zaraz będę brała się za szósty.
Notka mi się nie dodała, a więc teraz dodaję drugi raz.
Zmykam papa :*
P.S Pozdrawiam :))




~~Ola :) .x

11 komentarzy:

  1. świetny ola :D
    Tu A.C : D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba. Czekam na dalsze części ;- )
    Zapraszam, u mnie także dopiero prolog : http://i-need-you-here-with-me-now.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. U smuutnee ;(
    Ale mi siee podobaa ;**

    OdpowiedzUsuń
  4. Super :) U mnie już prolog :D
    Kocham cię :*

    OdpowiedzUsuń
  5. No...
    Już lepiej. Znacznie lepiej. Ale ciągle nie mogę się przemóc aby jakoś specjalnie wyczekiwać pierwszego rozdziału.
    Jestem raczej sceptyczna, nie oczekuję na nic wielkiego. Pozwól sobie zaszaleć. Nie trzymaj się utartego schematu. Zmień coś. Może... fryzurę?
    Pozdrawiam
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie rozumiem tego 'Zmień coś. Może... fryzurę ? '
      sprecyzuj jeśli możesz.
      Myślę, że ci się nie spodoba...
      Ale postaram się aby następne rozdziały były lepsze :)

      Usuń
  6. Ugh.! Przynam wtrząsnął mną początek .. Ehh.. Smutne ;( .. Przyznam się , że , ąż mi łzy poleciały ... Bardzo wstrząsające .. mam nadzieję , że akcja się jakoś rozkręci i będzie weselej ; DD ..

    Gdybyś miała troche wolnego czasu to zajrzyj do mnie : 1d-lovestory-carol.blogspot.com .

    Pozdrawiam ; *
    Crush On You ♥.

    OdpowiedzUsuń