Obserwatorzy

niedziela, 15 kwietnia 2012

Rozdział 5.

  
Rozdział V.
Zadzwoniłam do Harrego.
- Hej, gdzie macie ta próbę ? - zapytałam.
- Cześć, jeśli jesteś już gotowa to podjadę po ciebie samochodę, ponieważ próba jest w studiu nagraniowym.- powiedział.
- Okej, no to ja wyjdę przed hotel.- odpowiedziałam.
Rozłączyłam się. Sięgnęłam do szafki po moją granatową kamizelkę, a na ramieniu wisiała
mi sportowa torba. Wyszłam przed hotel, a Hazza już tam na mnie czekał.
- Cześć. - powiedziałam dając mu przyjacielskiego buziaka na powitanie.
- Hello.- odparł.- wsiadaj.- powiedział otwierając mi drzwi do srebrnego marcedesa.
Po pięciu minutach byliśmy już w studiu nagraniowym gdzie przywitałam się ze wszystkimi.
Mówili jakie piosenki będą śpiewać. Na początek usłyszałam ' What Makes You Beautiful',
potem 'One Thing', następnie 'Every Thing About You', aż w końcu, tą piosenkę, którą lubiłam najbradziej. Nosiła tytuł
'More Than This'. Uwielbiałam ją śpiewać.
- Zaśpiewasz z nami ? - zapytał Harry.
- Nie zna tekstu. - powiedział Niall.
- Nie bądź tego taki pewny. - odparłam. - mogę to sama zaśpiewać.- powiedziałam pokazując blondynowi język.
- No to pokaż na co cię stać ! - rzekł niebieskooki.
- Okey.- powiedziałam podchodząc do mikrofonu.
Zaśpiewałam tyle, ponieważ potem Niall miał swoją kwestię.
 

' I’m broken, do you hear me?
I’m blinded, ‘cuz you are everything I see
I’m dancing, alone
I’m praying
That your heart will just turn around
And as I walk up to your door
My head turns to face the floor
Cause I can’t look you in the eyes and say


When he opens his arms and hold you close tonight
It just won't feel right
Cause I can love you more than this, yeah.
When he lays you down I might just die inside
It just don’t feel right
Cause I can love you more than this
Love you more than this '


Gdy Niall skończył śpiewać, ja zaczęłam śpiewać dalsze zwrotki, po skończeniu wszyscy zaczęli bić mi brawa.
- No dobra, przepraszam, myliłem się. - powiedział Niall przytulając mnie.
- Okey, ale z żelków nici.- powiedziałam.
- Dlaczego ?! - zapytał.
- Żartowałam.- odparłam.
- Świetnie śpiewałaś. - powiedział Harry.
- Dziękuję. - odparłam posyłając mu 'maślane' spojrzenie.
Jego oczy były tak hipnotyzujące. Nie mogłam oderwać od nich wzroku.
- Dlaczego się tak na mnie patrzysz ? - zapytał.
- Myślałam, że nie widzisz. - powiedziałam.
- Ja wszystko widzę, jeśli ktoś patrzy mi głęboko w oczy. - odparł, po czym ja zarumieniłam się lekko.
Po próbie udaliśmy się do hotelu.
Była już dziewiętnasta, a ja jeszcze nie spakowałam walizki, ponieważ już jutro mieliśmy się przeprowadzić do nowego domu.
To będzie świetne doświadczenie.
Miło było mi poznać piątkę ta wspaniałych chłopaków. Mieli mnóstwo fanek, które nie mogły
utrzymywac z nimi kontaktu, a ja tak po prostu miałam ich na wyciągnięcie ręki...
Po spakowaniu się poszłam wziąć prysznic i przygotować sobię ubranie na jutro.
Z hotelowej szafy wyjęłam szare dresy z 'krokiem', białą bluzkę i turkusową bluzę. Miałam zamiar założyć
buty za kostkę z nike, bandamkę na głowę, a na mojej głowie chciałam zrobić moją ulubiona i według
mnie najwygodniejsza fryzurę czyli luźnego koka.
Czułam jak zimne krople wody spadają na moje ciało. Kochałam to uczucie i mogłam stać pod prysznicem
nawet dwie godziny. Wyszłam z kabiny i położyłam się na łóżku. Przeglądałam jakiś magazyn.
Nagle na mojego IPHONE'A przyszedł sms: ' Dobranoc. ; )  Harry... x' . Nie byłam pewna tego uczucia, ale
wydawało mi się, że on tez do mnie coś czuje. Ja jednak, nie byłam gotowa na bycie z gwiazdą.
On był ulubieńcem nastolatek, a ja zwykłą dziewczyną. Owszem, może i umiałam śpiewać, ale nigdy bym nie dorównała
One Direction. Potem przyszedł znów kolejny sms, tym razem od mojego taty, który powiadomił mnie, że muszę wstać o siódmej
i być gotowa na 9.30. Długo zajmowało mi szykowanie się gdzie kolwiek, a więc o siódmej nad ranem napewno musiałam wstać...

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Zawiodłam się... Nie było tylu komentarzy ilu potrzeba. Zawieszać ? Chyba to zrobię...
Mam teraz więcej nauki, a więc wyjdzie to z korzyścią dla mnie. Tym razem mówię poważnie...








~~Alex.

18 komentarzy:

  1. Świetne.<3
    nie zawieszaj :c

    OdpowiedzUsuń
  2. No to już jest szczyt.
    To się nazywa szantaż! I jest karalne.
    Rozdział taki sobie. Chociaż lepszy niż poprzednie.
    Jeśli masz słabą oglądalność bloga to nie wymagaj od tych którzy go jeszcze czytają żeby więcej komentowali bo na pewno tego nie zrobią jeśli będziesz wymuszać na nich komentarze...
    Zawiodłam się szczerze...
    Jeśli masz choć trochę oleju w głowie to przestań szantażować ludzi zawieszeniem bloga.
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie szantażuję tylko chciałam poprosić, aby komentowali.
      Jeżeli mogłabym Cię prosić to nie komentuj mojego bloga, bo się tylko denerwuję.
      Jeżeli podoba ci się blog Patrycji to czytaj i wychwalaj jej bloga.
      A jeżeli mój ci się nie podoba, to po prostu zachowaj to dla siebie.
      Przyjmuje krytykę, ale jesteś już uciążliwa.
      Dziękuję, że powiedziałaś, że lepszy niż poprzednie.
      Mam olej w głowie i przynajmniej nie czepiam się najmniejszych błahostek.

      Usuń
    2. Najpierw piszesz, że mam komentować potem że nie.
      Zdecyduj się na coś.
      Jesteś niespójna, rozchwiana.

      Usuń
    3. Nie będę komentować pozytywnie beznadziei.
      Internet jest pełny takich blogów, prawie nie ma dobrych. Za to mnóstwo jest niezrównoważonych psychicznie osób, które nie dopuszczają do siebie myśli, że mogłyby dostać negatywny komentarz. I takie są też ich blogi.
      Zawieś tego bloga, ogarnij się i weź za naukę jak wyżej sama napisałaś.
      To moja ostatnia wizyta tutaj więc nawet, jeśli odpiszesz to nie przeczytam tego.
      M.

      Usuń
    4. Gdybyś miała trochę jak to ty mówisz 'oleju w głowie', to bys mi nie ublizała :(

      Usuń
  3. A mi sie podoba !
    I kazdy ma wlasny styl pisania i kazdy woli co innego czytac i mi sie to podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  4. łał zajebiste :d odwaliłas kawał dobrej roboty ;d poprostu arcydzieło :D 3mam kciuki za dlasze czesci i zycze weny
    zparaszam do mnie gdzie pojawiła sie 12 czesc opowiadania
    http://69-imagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję <3
      wpadnę z chęcią i poczytam :d

      Usuń
  5. Lubię czytać to opowiadanie więc proszę nie zawieszaj bloga! ;c Koniecznie chce wiedzieć jak dalej potoczy się akcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to zależy od komentarzy :*
      Dziękuję, że ci się podoba <3

      Usuń
  6. NIE ZAWIESZAJ BLOGA : O . kocham to ; * wiesz to <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale proszę o komentarze, jeżeli będzie 20 to nie zawieszę ;**
      A ja kocham Twojego bloga <3

      Usuń
  7. Jestem pierwszy raz i powiem ci tak..
    Sama Histoia,Wątek jest w porządku , ciekawie i tak dalej,ale..
    Przyjmij to proszę jako dobrą radę , nie złośliwie.
    Wydaję mi się,że trochę za szybko rozwijasz akcje.
    Chodzi mi np. o to,że zaczynasz i już w 1 rozdziale harry i alex się umawiają na randkę, o to że piszesz wszystko dość ogólnikowo. Polecała bym się troszkę zagłębić w szczegóły i wtedy wszystko barwniej będzie wyglądało i ciekawiej czytało.
    Ogólnie- dobrze. Masz pomysł i to się liczy ale popracuj właśnie nad takimi sprawami.
    p.s. nie chcę na prawdę żebyś to źle odebrała, broń boże nie chcę ci ubliżyć ani cię urazić , a wręcz przeciwnie pomóc bo z chęcią bym poczytała o dalszych losach Alex :)
    Pozdrawiam, Magda.

    OdpowiedzUsuń